23.02.2009

(Tak w ogóle) (Miron)

To nie jest M Mirona, niemniej to Miron jest pomysłodawcą Zdarzenia. Moglibyśmy nazwać go Pierwszym Poruszycielem. Kiedy Mirona nie ma, wszystko staje w miejscu. Ale na ogół Miron jest, więc wszystko w porządku.

Oto Miron:

W imię Majspejsa, Fejsbuka i Gron wszelakich (Miron żadnego z nich nie posiada), amen:

Filmy: Kena Russella Odmienne stany świadomości, Davida Cronenberga Nagi lunchCrashPomiotVideodrome, Federico Felliniego Guillietta i duchy, Nicolasa Roega Nie oglądaj się teraz, Stanleya Kubricka Mechaniczna pomarańczaLśnienie, Davida Lyncha Twin Peaks, Larsa von Triera Królestwo, Dario Argento Ptak o kryształowym upierzeniu, Głęboka czerwień, Suspiria, Phenomena, Olivera Stone'a Urodzeni mordercy, Jamesa Camerona Terminator i Terminator 2, Tony'ego Scotta Zagadka nieśmiertelności, Quentina Tarantino Wściekłe psy, Terry'ego Gilliama 12 małp  

W czasie, w którym nie jara ani nie ogląda filmów, Miron stara się odnaleźć Klucz do Międzystrefy.

Bela Lugosi is dead.

Jak napisał Mistrz: zdarza się. Zdarza się i tak.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz